Centralna Biblioteka Wojskowa
Aktualności
Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej
11.07.2019

Była niedziela. 11 lipca 1943 roku w 99 polskich miejscowościach Wołynia leżących głównie w powiatach kowelskim, horochowskim i włodzimierskim doszło do zaplanowanej i skoordynowanej przez OUN-B i UPA, a dokonanej przy widocznym wsparciu części miejscowej ludności ukraińskiej, zbrodni na Polakach. Wydarzeń, które przeszły do historii jako "Krwawa niedziela".


Warto jednak przypomnieć, że to, co wydarzyło się 11 lipca 1943 roku było kulminacją rozpoczętej już w 1939 roku, a wzmożonej od lutego 1943 roku szerszej akcji mającej na celu wyeliminowanie ludności polskiej z Wołynia, całej Galicji Wschodniej i części Lubelszczyzny. Celem tej akcji, zwanej "zbrodnią wołyńską" lub też "rzezią wołyńską", była ludność cywilna - głównie dzieci, kobiety i starcy. Wyjątkowe okrucieństwo towarzyszące tej zbrodni, wyrafinowane sposoby i środki zabijania, połączone z rozgrabieniem bądź spaleniem dobytku, miały w efekcie doprowadzić do zatarcia jakichkolwiek śladów obecności Polaków na tych terenach, do wymazania z mapy całych miejscowości. Ofiarami eksterminacji padły zarówno rodziny polskie, żyjące w tych regionach od pokoleń, jak i, mniej liczne, rodziny osadników z okresu II Rzeczypospolitej.


Zapewne długo jeszcze potrwa ustalanie rzeczywistych rozmiarów zbrodni wołyńskiej - bliskiej prawdy liczby ofiar. Jedni mówią o stu tysiącach, inni o dwustu. Wydaje się, że po upływie tylu lat od tamtych wydarzeń, będzie to chyba niemożliwe. Taki stan rzeczy obciąża przede wszystkim stronę ukraińską, ale też nie bez winy pozostają kolejne ekipy władz polskich po 1989 roku. To, co dzisiaj zostało ustalone, to liczba miejscowości - ofiar zbrodni. Środowiska niezależne zajmujące się tą problematyką w Polsce, mówią o około 1350.


Wypada przy tym nadmienić, że autorem funkcjonującego od kilkudziesięciu już lat w prawie międzynarodowym terminu "zbrodni ludobójstwa" jest wybitny amerykański prawnik polsko-żydowskiego pochodzenia, rodem z Grodzieńszczyzny - Rafał Lemkin. Uznawany za spadkobiercę "polskiej szkoły prawniczej", jako wybitny znawca prawa krajów europejskich i obserwator wydarzeń na całym świecie, przez "ludobójstwo" rozumiał "destrukcję całych populacji – grup narodowych, rasowych i religijnych - zarówno fizyczną, jak i kulturalną". To on doprowadził do przyjęcia 11 grudnia 1946 r. przez Zgromadzenie Ogólne ONZ specjalnej rezolucji, w której ludobójstwo uznano za zbrodnię prawa międzynarodowego i winno być bezwzględnie karane. Jednogłośnie przyjęta 9 grudnia 1948 r. przez to Zgromadzenie Konwencja w sprawie zapobiegania i karania zbrodni ludobójstwa, do dzisiaj funkcjonuje pod nazwą "Konwencji Lemkina".


Dzień 11 lipca, jako Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej, jest dobrą okazją, by przypomnieć, że rany po zbrodni wołyńskiej wciąż nie zostały zabliźnione...


Tekst: dr Adam Gałkowski, pełnomocnik Dyrektora CBW ds. naukowych
Ministerstwo Obrony Narodowej
Katalog stron wojskowych